Forum  Strona Główna
Oficjalne Forum Starego Kina
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dynamika opisów przyrody w tomie drugim Bolesława Chrobrego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoni Gołubiew
dostateczny



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gniezno

PostWysłany: Pon 12:55, 13 Lut 2006    Temat postu: Dynamika opisów przyrody w tomie drugim Bolesława Chrobrego

Chciałbym podziękować zespołowi Stare Kino za źródło inspiracji, ostatnio słucham Waszej muzyki przy pracy nad opisami przyrody w tomie drugim części trzeciej serii drugiej mojego dzieła 'Bolesław Chrobry'. Zauważyłem, że taki sposób pracy nadaje opisom niezwykłą, rytmiczną dynamikę. Żona, którą poprosiłem o porównanie wszystkich opisów wcześniejszych i tych, które napisałem słuchając Starego Kina orzekła (o ile ją dobrze zrozumiałem, bo mówiła bardzo niewyraźnie, ale to chyba dlatego, że czytała te opisy przez 5 dni bez przerwy zamknięta w komórce z narzędziami, musiałem bowiem mieć pewność, że przeczyta wszystkie za jednym zamachem), iż te ostatnie mają właśnie taką dynamikę. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za inspirację.
A. Gołubiew


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
macio
bardzo dobry



Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraśnik

PostWysłany: Śro 10:46, 15 Lut 2006    Temat postu:

Baaaardzo sie cieszymy Very Happy
Dziękuję gorąco i równiez pozdrawiam w imieniu swoim jak i zespołu Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewelka
dostateczny



Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:28, 16 Lut 2006    Temat postu:

A ja chcialam pozdrowic Rafała vel Marcina hehehehe(=>do następnej rozmowy draniu jeden...) i w ogóle cały zespół pozdrawiam i wszystkich pozytywnie nastawionych ludzi i wszystkich ochroniarzy na świecie a szczególnie tego z mojej szkoły;)heheheh
No co tam w słychać w świecie Starego Kina?kiedy jakies koncertoooo??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoni Gołubiew
dostateczny



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gniezno

PostWysłany: Pią 14:59, 17 Lut 2006    Temat postu: ochroniarze

Pragnąłbym nadmienić, iż za pierwszych ochroniarzy w dziejach Polski można uznać drużyne tarczowników Bolesława Chrobrego. Dzieje drużyny opisuję w dodatkowej serii dotyczącej otoczenia Chrobrego, a dokładniej w tomie czwartym.
Pozdrawiam
A. Gołubiew


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eM Ka
dobry



Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nilfgaard

PostWysłany: Pią 22:11, 17 Lut 2006    Temat postu:

dziękuję ewelka za pozdrowienia Smile tak jestem draniem...przyznaję się Smile ...do następnej rozmowy Smile...koncerty od kwietnia:)

co do ochroniarzy- mylisz się mój drogi antosiu...gdybys uważniej czytał kronike anillusa romussa z XI wieku dotarł byś do opisu ochroniarzy- wojów Lecha zwanych dragonami lechickimi- to oni są uwazani za pierwszych ochroniarzy w dziejach państwa polskiego...ochraniali między innymi słynną ucztę Czecha,Rusa, Lecha,Białorusa i Ukra gdzie doszło do słynnej awantury- który z braci zaraził pozostałych kiłą...?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoni Gołubiew
dostateczny



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gniezno

PostWysłany: Pią 23:00, 17 Lut 2006    Temat postu: kronika Romussa

Drogi Marcinie
Nie ufał bym zbytnio kronice Romussa. Był to hulaka i konfabulant. Na temat uczty powinieneś zajrzeć do zapisków Symeona Halickiego, rzuca on zupełnie inne swiatło na kwestię tamtej awantury. Już wtedy chodziło prawdopodobnie (z czym się zgadzam) o dobrze ci zresztą znaną 'kwestię morską', która to sprawa tak zaciążyła na naszych dziejach, z czego mało kto zdaje sobie sprawę.. Kiłą zarażono prawdopodobnie celowo, Białorusa ii Ukra, zauważmy, że całkowicie wymazano ich z kart historii.
Jeśli juz jednak śledzimy pierwszych ochroniarzy to zdaje się, że byli nimi polańscy kmiecie, których rzymskie karawany podążające szlakiem bursztynowym najmowały do ochrony transportu.
Z piastowskim pozdrowieniem
AG
ps. epizod uczty opisuję w prologu tomu drugiego, rozdział 4 prologu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eM Ka
dobry



Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nilfgaard

PostWysłany: Sob 0:42, 18 Lut 2006    Temat postu:

Antosiu...nawet nie smiał bym polemizować z twoją wszechstronną wiedzą na temat wczesno sredniowiecznej polski...ale kwestia morska hmmm...
symeon halicki pisze: "wybrali się tedy wojowie polscy szlakiem morskim na dłubankach jeno wyciosanych z pni sosnowych które w naszej Polsze po wielokroć w lasach rosną (...) i wyryszyli Brytów tłuc i kraje zamorskie podbijać czego efektem było (...) ze w wieku V do kraju Polan należała Anglia, irlandia ,islandia i grenlandia(...) sam mieszkoI dla uczczenia onej wyprawy tuż przed chrztem polski w igloo zamieszkał i focze mięso nakazał sobie podawać by sił przed ceremonią nabrać"

[i]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eM Ka
dobry



Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nilfgaard

PostWysłany: Sob 0:47, 18 Lut 2006    Temat postu:

Kiłą zarażono rzeczywiście Białorusa i Ukra (a także kuzynów pośrednich-Słowena,Słowaka ich siostrę Morawkę...dokonała tego podobno 14 letnia córka rusa: Wołga
A czy pamiętasz może co stało się później z Rusem I Wołgą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoni Gołubiew
dostateczny



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gniezno

PostWysłany: Pon 22:34, 20 Lut 2006    Temat postu:

Hmm.. z Wołgą właśnie sprawa nie jest wyjaśniona, pełno tam niedomówień i sprzecznych relacji, jedna z wersji mówi, chyba za sprawą swej szczególnej urody, odniosła wybiła się w kręgach władzy na ogarniętej anarchią wówczas Rusi i że ona oraz postać Jarosława Mądrego to w rzeczywistości jedna i a sama osoba..
A czy pamiętasz ten drugi aspekt 'kwestii morskiej', czy nie w y p c h n ą ł e ś go czasem z pamięci?
właśnie apropo kwestii morskiej: Rus, z tego, co słyszałem, dogadywał się z Waregami, którzy żeglowali od Bałtyku aż po Morze Czarne, już wtedy badali możliwości dojkonania tego, co nie udało się przez z okładem tysiąc lat.....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eM Ka
dobry



Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nilfgaard

PostWysłany: Wto 16:32, 21 Lut 2006    Temat postu:

drogi Antosiu!!! czyżby chodziło ci osłynną próbę...wyciągnięcia Polski na ocean? tą samą próbę jakiej usiłował dokonać dużo później marszałek rydz śmigły w 1938 roku?
Dla tych którzy nie są w temacie przypominam że tuż przed II wojną światową pojawił się śmiały plan polityczny wykopania kanałów łączących Odrę z Bugiem .Specjalnymi dżwigam zamierzano rdzenną polskę wyciągnąć tym samym na Atlantyk i ztworzyć coś w rodzaju wyspy-twierdzy... wynikało to z bardzo niefortunnego geopolitycznego położenia polski...plan niepowiódł się...był to główny, obecnie zupełnie zapomniany powód wybuchu wojny...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jotka
bardzo dobry



Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 22:48, 21 Lut 2006    Temat postu:

Czytam te posty,
myslę i zastanawiam się...
i takie nasuwa mi się pytanie:
Antoni, czy przypadkiem Tobie nie zmarło się pod koniec lat 70? ? Smile (czerwiec '79) Rolling Eyes

Ale co tam! Skoro wierzę w reinkarnację i teorie odrodzenia, dlategoż...
witam Cie Antoni i pozdrawiam!

i od razu bije się w piersi... Sad
tylko raz siegnęłam po Twoje dzieło... ("Wnuk") i niestety niedokończyłam je... niestety Sad
jak to sie obecnie w slangu młodzieżowym Wink mówi: "nie pasi mi Twój język"... no i dodatkowo sięgnęłam chyba nie po ten tom co trzeba Sad
Mam postanawiać mocną poprawę? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoni Gołubiew
dostateczny



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gniezno

PostWysłany: Czw 14:57, 23 Lut 2006    Temat postu: Wypchnięcie Polski w morze

Droga Jotko
Książka o której piszesz faktycznie nie jest łatwa pod względem językowym, proponuję sięgnąć do 'Bolesława Chrobrego', tj do serii noszącej ten tytuł, ponieważ napisałem jeszcze kilka paralelnych cykli powieściowych których postać Chrobrego jest tylko tłem. Wszystkie serie i cykle nadal są kontynuowane, ostatnio również rozpocząłem pracę nad kolejnymi, jak już wspominałem na tym forum, dotyczącymi np trubadura Chrobrego, Światosława. Zachęcam do przebrnięcia przynjamniej przez pięć pierwszych tomów części I serii I, uczynił to swego czasu Marcin, myślę, że potwierdzi, że warto.
Drogi Marcinie
Masz rację, chodzi o wypchnięcie Polski w morze, plan, nad którym pracowano już od zarania istnienia państwa polskiego. Kanał Augustowski, granice na Odrze i Nysie, na Bugu, kanał Wieprz-Krzna, budowa portu w Gdyni, Szezwik-Holstein, to tylko niektóre, najbardziej znane przykłady prób realizacji tegoż planu. Od z górą 40 lat pracuję, jak wiesz, nad monografią tego zagadnienia, myślę, że wkrótce ujrzy ona światło dzienne nakładem Wydawnictwa Morskiego w Koszalinie..Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki od Ciebie jak i innych forumowiczów
A Gołubiew
ps. pogłoski o mojej śmierci są grubo przesadzone


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jotka
bardzo dobry



Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:07, 24 Mar 2006    Temat postu:

Antoni Gołubiew napisał:

Jotko, czy miałaś okazję zajrzeć do którejś z części mego dzieła? pozdrawiam, AG

Drogi Antoni. Owszem, owszem miałam okazję zajrzeć... Smile
Jestem miłą i grzeczną dziewczynką, ale jednocześnie bardzo upartą, stawiającą sobie wysokie cele do wykonania, a co za tym idzie bardzo ambitną. Very Happy Dlatego, owszem posłuchałam Twojej szczerej rady i zachęty do sięgnięcia po serię "Bolesław Chrobry". Z silną motywacją oraz dalekobieżnymi celami, aby przeczytać wszystkie tomy tej serii postanowiłam "mocną poprawę" i ruszyłam "do boju", ale niestety, zdobycie pierwszego tomu nie było dla mnie takie proste. Nie wiem czy wiesz, ale wyobraź sobie, że jesteś dość poczytnym autorem (przynajmniej w moim mieście) w stosunku do ilości egzemplarzy Twoich dzieł!
Na początku wkroczyłam w "rodzinną bibliotekę" - dość dużo czasu mi zajęło stwierdzenie braku książek Twojego autorstwa. Następnym krokiem było poruszenie wszystkich możliwych "intelektualnych znajomości" - nic z tego. Nikt nie posiadał żadnej Twojej pozycji. Ostatnią i przysłowiową "deską ratunku" wydawała mi się po prostu Biblioteka (w moim mieście jest ich kilkanaście). Jakżesz ucieszyłam sie, gdy usłyszałam w pierwszej z nich (tej najwiekszej), że Twoje ksiązki tam są!. Ale równie szybko jak sie ucieszyłam, musiałam się zasmucić - wszystkie tomy były wypożyczone!. I tak było w jeszcze kilku innych.... Ale ja cierpliwie czekałam na ten tom pierwszy, a dokładnie to "zaklepałam sobie kolejkę" na tę książkę. Smile (Na marginesie: widzisz jakie dziś czasy? obecnie zamiast ustawiać się w kolejkę po papier toaletowy lub cukier, ustawiamy sie po książki do przeczytania Laughing ) I tak też od ponad tygodnia jestem szczęsliwą posiadaczką wypożyczonego tomu pt. "Puszcza".... Ale żebyś nie myślał, że ja pałam chęcią tylko "posiadania", to informuję Cie, że również ją czytam.... Laughing Co prawda, w dość powolnym tempie (jestem dopiero w części drugiej), ale niestety nawał obowiązków nie pozwala mi tego tempa zwiększyć. Na dodatek przez ostanie kilkanaście dni żyłam w dużym napięciu spowodowanym oczekiwaniem na najnowszą płytę mojego Największego Muzycznego Idola Wink Obecnie już album ten posiadam, kilkadziesiąt razy przesłuchałam, więć śmiało mogę brać się do intensywnego czytania Twoich Dzieł...

pozdrawiam i całuję
jotka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cuniek
dostateczny



Dołączył: 26 Cze 2005
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stąd

PostWysłany: Czw 21:30, 08 Cze 2006    Temat postu:

http://www.basista.fora.pl/viewtopic.php?t=23

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin